Wszystko, co warto wiedzieć o terapii światłem szerokopasmowym BBL – wywiad z dermatologiem
11/06/2025

Wszystko, co warto wiedzieć o terapii światłem szerokopasmowym BBL – wywiad z dermatologiem

Światło szerokopasmowe BBL to jedna z najnowocześniejszych technologii stosowanych we współczesnej medycynie estetycznej. Zyskuje coraz większe uznanie za swoją skuteczność w leczeniu defektów skóry, poprawie jej skóry i wspieraniu naturalnych procesów regeneracyjnych. O wyjątkowości tej metody, możliwych efektach, wskazaniach oraz przebiegu zabiegu rozmawiamy z dermatologiem, doktorem n. med. Marcinem Zakrzewskim.

Panie doktorze, terapia światłem szerokopasmowym BBL zyskuje coraz większą popularność. Czym dokładnie jest ta technologia i na czym polega jej innowacyjność?

Marcin Zakrzewski: Technologia światłem szerokopasmowym (ang. BroadBand Light), to zaawansowana metoda wykorzystująca światło o długości fal od 400 do 1400 nanometrów. To właśnie szerokie spektrum fal odróżnia tę metodę od tradycyjnych laserów, które emitują światło o jednej, stałej długości. Dzięki temu światło szerokopasmowe może działać wielopoziomowo, precyzyjnie oddziałując na skórę właściwą i różne chromofory które się w niej znajdują, takie jak melanina – odpowiedzialna za przebarwienia czy hemoglobina – obecna w naczyniach krwionośnych, które jeśli są poszerzone, uwidaczniają się na skórze w postaci np. rumienia, teleangiektazji. Może też oddziaływać na wodę znajdującą się w komórkach skóry wywołując efekt termiczny inicjujący procesy regeneracyjne i naprawcze...

Skoro światło szerokopasmowe BBL działa na tak wielu poziomach, to czy sprawdza się również w leczeniu fotostarzenia, które wciąż uchodzi za jedno z największych wyzwań w dermatologii estetycznej?

Marcin Zakrzewski: Zdecydowanie tak. Fotostarzenie to nie jeden objaw, ale całe spektrum zmian, które sprawiają, że skóra wygląda na starszą niż jest w rzeczywistości. To przebarwienia, poszerzone naczynia krwionośne (czyli rumień), zwiększona wiotkość, utrata elastyczności, poszerzone pory, nierówności w strukturze naskórka czy drobne zmarszczki.

Światło szerokopasmowe BBL pozwala oddziaływać na każdy z tych problemów – selektywnie działa na melaninę, hemoglobinę, stymuluje komórki skóry do regeneracji i syntezy kolagenu, poprawia teksturę i koloryt. Dzięki temu możemy osiągnąć efekt rozjaśnienia przebarwień, zmniejszenia widoczności rumienia, a także ujędrnienia i wygładzenia skóry. Po serii zabiegów skóra wygląda na biologicznie młodszą, ponieważ oddziałujemy na wszystkie kluczowe objawy fotostarzenia – jednocześnie.

Coraz częściej mówi się również o tzw. odmładzaniu genowym przy użyciu światła szerokopasmowego BBL. Na czym polega terapia i co mówią na ten temat badania oraz… Pacjenci?

MZ: MZ: Bardzo wielu Pacjentów Kliniki Zakrzewscy przyznaje, że efekty tej terapii odmładzania genowego światłem szerokopasmowym BBL są dla nich zaskakujące – nie tylko wizualnie, ale też odczuwalnie. Skóra staje się jędrniejsza, bardziej napięta, promienna, jakby odzyskała „wewnętrzną młodość”. I rzeczywiście, to nie tylko wrażenie – mamy na to bardzo mocne dowody naukowe.

Badania prowadzone m.in. na Uniwersytecie Stanforda wykazały, że seria zabiegów światłem szerokopasmowym BBL wpływa na ekspresję ponad 1200 genów odpowiedzialnych za funkcjonowanie skóry. Geny odpowiedzialne za regenerację, syntezę kolagenu i naprawę DNA zostają aktywowane, a te związane z procesami zapalnymi czy spowolnieniem metabolizmu – wyciszone.

To oznacza, że terapia nie działa jedynie objawowo, ale uruchamia głębokie procesy odmładzające na poziomie komórkowym. Co ciekawe – jak pokazują badania – komórki skóry po serii zabiegów zaczynają funkcjonować podobnie jak w skórze osób przed 30. rokiem życia.

Dodatkowo, światło szerokopasmowe BBL stymuluje fibroblasty do produkcji nowych włókien kolagenu i elastyny, co przekłada się na większą jędrność, gęstość i elastyczność skóry. Widzimy także wyraźną redukcję zmarszczek, przebarwień, rozszerzonych porów i zaczerwienienia. To kompleksowy efekt, który naprawdę robi wrażenie – zarówno w badaniach, jak i gdy Pacjent spogląda po zabiegach w lustro.

Panie Doktorze, światło szerokopasmowe stosuje się także w leczeniu konkretnych jednostek dermatologicznych – takich jak trądzik różowaty, zmiany pigmentacyjne czy trądzik pospolity. Czy mógłby Pan powiedzieć, czy ta technologia rzeczywiście jest skuteczna w ich terapii?

MZ: Zdecydowanie tak – światło szerokopasmowe BBL to niezwykle pomocne narzędzie wspierające leczenie wielu wyzwań dermatologicznych. W mojej praktyce klinicznej doskonale sprawdza się m.in. w terapii trądziku różowatego – pomaga redukować rumień, zmniejsza widoczność teleangiektazji, wycisza stan zapalny, wyrównuje strukturę skóry.

Podobnie skutecznie działa w przypadku zmian pigmentacyjnych, takich jak melasma, przebarwienia czy plamy soczewicowate posłoneczne (solar lentigo). Dzięki odpowiedniemu dobraniu parametrów możemy celować precyzyjnie w melaninę i równomiernie rozjaśniać koloryt skóry, bez ryzyka uszkodzenia otaczających tkanek.

W przypadku trądziku pospolitego fale o długości 420 nm wykazują działanie bakteriobójcze – redukują ilość Propionibacterium acnes, które odpowiadają za rozwój zmian zapalnych. Co więcej, technologia wpływa również na regulację pracy gruczołów łojowych, co pozwala zmniejszyć przetłuszczanie się skóry, a także na jej wygładzenie i napięcie, zmniejszający tym samym widoczność poszerzonych porów.

To ogromna wartość w terapiach łączonych – często łączymy światło szerokopasmowe z leczeniem farmakologicznym, pielęgnacją domową i innymi procedurami medycznymi. Bywa jednak, że to właśnie ono staje się wiodącym elementem terapii – szczególnie w przypadkach nawrotów, oporności na leczenie doustne czy przy konieczności minimalizacji działań niepożądanych.

Pacjenci są bardzo zadowoleni z efektów – zarówno estetycznych, jak i poprawy jakości życia. Doceniają też komfort zabiegów – są one szybkie, nie wymagają znieczulenia ani długiej rekonwalescencji. To naprawdę nowoczesne, skuteczne i bezpieczne rozwiązanie.

Bardzo dziękuję za rozmowę

MZ: Również dziękuję.

TOP